Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 października 2015

Początkujący ornitolog - gdzie obserwować w Warszawie? Birdwatching for beginners - where to observe in Warsaw?

Łazienki Królewskie.
Łazienki Park.

Urodziłam się i mieszkam w Warszawie, więc to naturalne, że to miasto i jego okolice znam bardzo dobrze. Fakt, że jest to największe miasto w Polsce nie oznacza, że brakuje tu miejsc, by obserwować ptaki. Warszawa to jedna z bardziej zielonych metropolii Europy, a według mnie szaro i ponuro wygląda tylko jesienią, jak nie ma liści na drzewach. Dzisiaj przedstawię Wam kilka miejsc w stolicy, które idealnie nadają się do podglądania ptaków.


I was born in Warsaw and I'm still living there, so that's natural I know this city and its surroudings very well. The fact it's the biggest city in Poland doesn't mean, that there are no places here to go birdwatching. Warsaw is one of the most green cities in Europe. Today I will present you few places in the capital city, which are ideal to go observe birds.

niedziela, 18 października 2015

Oto jest żółw. That is the tortoise.


W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić mojego żółwia. Żyje z nami już ponad szesnaście lat i ma się świetnie. A pożyje jeszcze spokojnie do swojej co najmniej pięćdziesiątki. Więc następne pokolenia na pewno ją poznają. Oto działkowa sesja zdjęciowa.

...

Today I would like to introduce you my tortoise. She lives with us more then 16 years and she's very fine. And she's definitely going to live around 40 years more. My next generations will get to know her for sure. So that's the photo session from the summerhouse.

środa, 30 września 2015

Naturalnie... zdjęcia. Naturally... photos.


Poranna mgła coś koło 6 nad ranem. Uwielbiam takie poranki.
Morning fog at around 6 in the morning. I love this time of the day.

Spędziłam parę dni na działce, chodząc po lasach i łąkach oraz pstrykając zdjęcia, więc przedstawiam Wam poniżej (i powyżej) kilka efektów mojego łażenia.

...

I spent few days in my summerhouse, was walking a lot in the forests and meadows and taking pictures. Below (and above) I'm showing you few effects of my work.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Oryginalny pomysł na bycie fit - taniec bollywood. Original way to stay fit - Bollywood dance

Taniec bollywood wywodzi się z filmów bollywoodzkich (Bollywood - indyjski przemysł filmowy) i kilka lat temu zyskał ogromną popularność nie tylko w Indiach, ale na całym świecie, która do tej pory się utrzymuje. Nie bez powodu, ponieważ jest bardzo radosny, skoczny i pełen życia. W bollywood bierze udział całe ciało i poszczególne ruchy wykonywane są przez wszystkie jego części - dużą rolę odgrywają biodra, ramiona i klatka piersiowa, dłonie oraz głowa. Na pewno kojarzycie te charakterystyczne ruchy głową.

 Source

Bollywood jest też nazywany "masala dance", czyli mieszanką taneczną, ponieważ można w nim odnaleźć elementy różnych tańców - są tą głównie tradycyjne tańce indyjskie (bharatanatyam czy też kathak), ale także wiele rodzajów tańców zachodnich.
Już od kilku lat tańczę taniec bollywood i przynosi mi to wiele radości, a także poprawia kondycję ;) Jeśli szukacie ciekawej formy aktywności fizycznej i nie boicie się wyzwań, to coś dla Was.

środa, 26 sierpnia 2015

Słodkie placki marchewkowe. Sweet carrot "placki"


Uwielbiam wszelkiego rodzaju placki. Już od jakiegoś czasu miałam zrobić placki marchewkowe, na które przepis znalazłam dawno temu na opakowaniu marchewki Hortex. Aż w końcu zrobiłam i wyszły przepyszne. Współlokatorom też bardzo smakowały. Jest to prosta i dosyć szybka potrawa, a jaka smaczna. Poniżej przepis.

...

I love all kinds of placki (kind of pancakes or pie). I was planning to make carrot placki for a long time, since I found the recipe on the packaging of Hortex frozen carrots. And finallly I made them and there were delicious. My flatmates really liked them too. It's easy and quite fast meal to prepare. The recipe below.

środa, 19 sierpnia 2015

4 rzeczy, których nie rozumiem w damskiej garderobie. 4 things which I don't understand in women's clothing

Czy Wy też macie tak, że kiedy widzicie jak ubrane są niektóre dziewczyny, to macie ochotę postawić przed nimi lustro i solidnie nimi potrząsnąć?



Przy obecnej modzie bardzo często mam takie odczucia. Nie mam na myśli wszechobecnej nagości, chodzi mi o całkowity brak klasy, choć odrobiny szyku i poczucia własnej wartości. No i brak luster w domu, bo inaczej nie potrafię wytłumaczyć niektórych strojów - tylko tym, że nie było lustra, więc nie widziała jak wygląda.

Poniżej przedstawiam listę 4 rzeczy w damskiej garderobie, które najbardziej mnie drażnią i których po prostu nie rozumiem.

piątek, 7 sierpnia 2015

Niespodziewana pasta z sardynek. Unexpected sardine paste

Nie planowałam wstawiać na bloga przepisu na pastę z sardynek, ale przygotowałam ją dla gości na ostatniego grilla i zniknęła w mgnieniu oka. Wszyscy zachwalali i jedli moje kanapeczki z pastą. Doszłam zatem do wniosku, że może Wam się przyda przepis na tą szybką, prostą i (wynika z tego ;) ) pyszną pastę. Niestety nawet nie zrobiłam zdjęcia, by udokumentować efekt końcowy, więc wstawiam fotę mojego zeszytu z przepisami. Przepis na poniższą pastę pochodzi z dodatku Palce Lizać do Gazety Wyborczej.


wtorek, 4 sierpnia 2015

Chłodnik na włoskie upały. Chłodnik for the Italian heat

Nigdy nie byłam fanką chłodnika. Pamiętam, że zawsze jeżdżąc na letnie wycieczki z rodzicami, unikałam chłodnika jak ognia i zamawiałam rosół lub pomidorową. Natomiast moi rodzice go uwielbiali i próbowali skusić mnie jego rozbielonym buraczkowym kolorem. Nigdy im się to nie udało. Aż do dzisiaj, kiedy skusiłam się sama, cierpiąc we włoskich upałach. Bo nie ma nic lepszego na upały niż chłodnik. Do tego jest to bardzo prosta i szybka potrawa, więc człowiek nie spoci się stojąc przy kuchence i gotując. Poniżej przedstawiam przepis na mój pierwszy chłodnik, który bardzo mi posmakował :)

poniedziałek, 20 lipca 2015

Mój pierwszy raz. My first time

Zaczynamy! A raczej ja zaczynam mój pierwszy raz. Mój pierwszy post na blogu. Dosłownie kilka dni temu naszło mnie, by zacząć pisać, a więc o to jestem.
Myślę, że będzie to blog głównie o podróżowaniu, o różnych aspektach życia za granicą, o różnicach pomiędzy krajami i ich mieszkańcami, o tym co ciekawe i mniej ciekawe, o tym co mnie zaskoczyło, czy też obrzydziło. A wszystko to z mojej, polskiej perspektywy. Na pewno dodam też posty na inne tematy, ponieważ tak jak możecie przeczytać w moim bio, interesuję się różnymi rzeczami. Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj coś co Was zainteresuje i zostaniecie ze mną. :)

...

Let's get started! That's my first time to write a post on a blog. I got the idea to start a blog just few days ago, so here I am.
I think, it's gonna be a blog mostly about travel, about various aspects of living abroad. About changes between countries and their residents, about things which are interesting or less interesting, about things which surprised me or disgusted me. Everything will be from my Polish perspective. There will be also posts about other topics, as you know from my bio. I hope you'll find something interesting on my blog and you'll stay with me and follow. :)