Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 października 2015

Oto jest żółw. That is the tortoise.


W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić mojego żółwia. Żyje z nami już ponad szesnaście lat i ma się świetnie. A pożyje jeszcze spokojnie do swojej co najmniej pięćdziesiątki. Więc następne pokolenia na pewno ją poznają. Oto działkowa sesja zdjęciowa.

...

Today I would like to introduce you my tortoise. She lives with us more then 16 years and she's very fine. And she's definitely going to live around 40 years more. My next generations will get to know her for sure. So that's the photo session from the summerhouse.

piątek, 18 września 2015

10 faktów o aparacie ortodontycznym. 10 facts about dental braces.

Ładny uśmiech jest ozdobą każdego człowieka. Obecnie panuje moda na białe, równe zęby, więc zapewne wielu z Was zastanawia się nad poprawą swojego uzębienia i być może rozważa założenie aparatu ortodontycznego. Ja swój noszę już od półtora roku i pozostał mi jeszcze kolejny rok. Wiem z własnego doświadczenia, że nie jest to wcale takie złe jak większości osobom się wydaje, dlatego chciałabym się z Wami podzielić moimi obserwacjami na temat noszenia aparatu.


...

Pretty smile is a decoration of every person. Nowadays it's very fashionable to have straight, white teeth, so probably many of you think about correcting them and putting on braces. I've been wearing mine for around 1,5 year and there is still one more year left. From my own experience I know, that braces are not as bad, as many of you think, that's why I would like to share my observations with you. Just read my list below.

czwartek, 3 września 2015

4 rzeczy, których nie rozumiem w męskiej garderobie. 4 things which I don't understand in men's clothing

Kobiecą garderobę już skomentowałam, teraz czas na męską. Bo panowie też nie są bez modowego grzechu. Czasem jest nawet gorzej niż u pań. Jest to szczególnie widoczne tutaj we Włoszech, gdzie moda często przybiera ekstremalne formy. Może dlatego, że jest tak gorąco i trzeba pokazać więcej niż potrzeba. Poniżej drażniąca lista.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Oryginalny pomysł na bycie fit - taniec bollywood. Original way to stay fit - Bollywood dance

Taniec bollywood wywodzi się z filmów bollywoodzkich (Bollywood - indyjski przemysł filmowy) i kilka lat temu zyskał ogromną popularność nie tylko w Indiach, ale na całym świecie, która do tej pory się utrzymuje. Nie bez powodu, ponieważ jest bardzo radosny, skoczny i pełen życia. W bollywood bierze udział całe ciało i poszczególne ruchy wykonywane są przez wszystkie jego części - dużą rolę odgrywają biodra, ramiona i klatka piersiowa, dłonie oraz głowa. Na pewno kojarzycie te charakterystyczne ruchy głową.

 Source

Bollywood jest też nazywany "masala dance", czyli mieszanką taneczną, ponieważ można w nim odnaleźć elementy różnych tańców - są tą głównie tradycyjne tańce indyjskie (bharatanatyam czy też kathak), ale także wiele rodzajów tańców zachodnich.
Już od kilku lat tańczę taniec bollywood i przynosi mi to wiele radości, a także poprawia kondycję ;) Jeśli szukacie ciekawej formy aktywności fizycznej i nie boicie się wyzwań, to coś dla Was.

środa, 19 sierpnia 2015

4 rzeczy, których nie rozumiem w damskiej garderobie. 4 things which I don't understand in women's clothing

Czy Wy też macie tak, że kiedy widzicie jak ubrane są niektóre dziewczyny, to macie ochotę postawić przed nimi lustro i solidnie nimi potrząsnąć?



Przy obecnej modzie bardzo często mam takie odczucia. Nie mam na myśli wszechobecnej nagości, chodzi mi o całkowity brak klasy, choć odrobiny szyku i poczucia własnej wartości. No i brak luster w domu, bo inaczej nie potrafię wytłumaczyć niektórych strojów - tylko tym, że nie było lustra, więc nie widziała jak wygląda.

Poniżej przedstawiam listę 4 rzeczy w damskiej garderobie, które najbardziej mnie drażnią i których po prostu nie rozumiem.

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Krótko o ciuchlandach. A bit about secondhand shops

Top - secondhad, Spódnica - secondhand, Sandały - Deichman

Uwielbiam chodzić po secondhandach. Można w nich znaleźć wiele fantastycznych i oryginalnych ubrań. Jak na przykład cały mój look ze spaceru po Boccadase. Uwielbiam tą wielowarstwową, tiulową szeroką spódnicę, którą znalazłam tuż przed przyjazdem do Włoch. Zawsze chciałam mieć spódnicę na tiulu i w końcu się udało. I to za niecałe 30zł (jest dosyć ciężka). Do tego krótki, miętowy top i mała, czarna, skórzana torebka znaleziona u mamy w szafie. Od stóp do głów vintage.
Muszę się przyznać, że większość mojej szafy to ciuchy z ciuchlandów, większość ze Szmizjerki na ul. Żelaznej w Warszawie. Najczęściej chodzę na wyprawy ciuchowe z mamą, którą zaraziłam wirusem grzebactwa.