
![]() |
| Rower z widokiem na morze |
Nad samym morzem całe mnóstwo siłowni, basenów, boisk do piłki nożnej, a więc raj dla maniaków sportu. Mnie osobiście spodobał się pomysł maratonu rowerowego z widokiem na morze, a do tego zagrzewająca do walki o przetrwanie ogłuszająca muzyka prosto z klubowego parkietu oraz pan chłodzący gąbką plecy maratończyków. Wszystko wyglądało po prostu rewelacyjnie! Aż sama chciałam się do nich przyłączyć.. może następnym razem ;)
Nie zachęcam do plażowania w okolicach Corso Italia - plaże są zazwyczaj prywatne, co oznacza, że trzeba wydać dobrych kilkanaście euro na smażenie się na słoneczku. Jeżeli nie są prywatne to będziesz zmuszony/na do rozłożenia koca pomiędzy łódkami a śmieciami. Do tego plaże nie są najładniejsze - najczęściej pokryte kamieniami lub czarnym nieprzyjemnym piaskiem, a woda zanieczyszcona. Są znacznie lepsze miejsca.
